sobota, 28 kwietnia 2018

Śmieć pająkom - czyli arachnofobia i gry rpg



Muszę przyznać, że lubię grać w gry komputerowe, szczególnie RPG w świecie fantasy. Dość często jednak mam wrażenie, że gry wcale nie lubią tego, że w nie gram. Widzicie, ja panicznie boję się pająków, a twórcy gier, uparcie uważają, że olbrzymie pająki to świetny przeciwnik do pokonania.
W starych grach, jak Baldur's Gate, jeszcze nie miałam z tym dużych problemów. Kamerę miałam bardzo oddaloną od postaci i pająki, podobnie jak bohaterowie bardziej przypominali kolorowe kropki, niż cokolwiek innego.
Jednak razem z rozwojem gier, zaczynałam mieć coraz większy problem. Najpierw Dragon Age: Origins, miało duże, wyraźne pająki, plujące na gracza jadem i skaczące z sufitu. I Morrigan zamieniającą się w pająka i przyzywanie pająka jako towarzysza przez łowcę. Było to mocno nieprzyjemne, jednak w dalszym ciągu gra pozwalała oddalić kamerę od gracza, żeby nie musiał być zbyt blisko źródła swojego strachu.
I potem przyszedł drugi Dragon Age, gdzie twórcy postanowili wstawić pająki jako niemal podstawowego wroga i usunąć kamerę izometryczną. Wiem że Dragon Age 2 ma dużo wad, ale naprawdę, pozbycie się kamery izometrycznej było najgorszą rzeczą jaką ta gra mogła mi zrobić. Pająki tam są olbrzymie, paskudne i w dodatku nie można ich od siebie odsunąć, jak w poprzedniej części. Nie. Trzeba patrzeć - może i w trzeciej osobie a i to nie zawsze - jak stada olbrzymich pająków rzuca się na ekran, rzuca się na gracza. Trzeba patrzeć jak osiem włochatych zielonych nóg rozrywa postać gracza na kawałki. Zdecydowanie mi to nie odpowiada.

Najwyraźniej nie tylko ja mam problem z pająkami przy kamerze pierwszo albo trzecio-osobowej, bo kiedy grałam w skyrim, okazało się, że ktoś stworzył mod, który zamieniał pająki w niedźwiadki. Chociaż pewnie nigdy Skyrima nie skończę, to człowieka który ten mod stworzył będę wychwalać pod niebiosa. Skończyłabym grę z resztą już przy pierwszej jaskini, gdzie wyskoczyły na mnie trzy wielkie, czarne, włochate (te w Dragon Age'u i Baldur's Gate przynajmniej były kolorowe) pająki. Ale udało mi się znaleźć mod, który sprawił że świat był jakby bardziej arachnofobo przyjazny. Podobno pozbywał się też innych robalowatych stworzeń, ale ja wyeliminowałam tylko pająki.
Jednocześnie mam problem, bo gry często nie posiadają ani kamery izometrycznej, ani możliwości pozbycia się pająków, a ja się ich autentycznie boję, a twórcy gier najwyraźniej uważają je za idealnych przeciwników w grach fantasy.




PS.
Dzisiejszy wpis ilustrowany krokodylem z wrocławskiego zoo. Krokodyle uważam za urocze, nawet kiedy patrzą na człowieka z mordem w oczach.




PS.2

Link do moda usuwającego pająki ze skyrim: tutaj. Zamiast nich wyskakują niedźwiedzie. Wolę kiedy rozszarpują moje postaci niedźwiedzie niż pająki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz